PRZESZŁOŚĆ KOŚCIELNA

   Pierwsze wzmianki pochodzą z 1369 roku, z dokumentu dotyczacego kolegiaty w Kurzelowie. Z kolei pierwsza wzmianka na temat istnienia parafii pochodzi z 1400 roku. Jednak parafia istniała wcześniej - prawdopodobnie w XII wieku. Natomiast pierwszy kościół, a właściwie drewniana kaplica powstała jak się przypuszcza za czasów Mieszka I, kiedy na ziemiach polskich rozwijać zaczęto katolicyzm. W XVI stały we wsi dwa młyny wodne. W XV wieś była własnością Koniecpolskich herbu Pobóg, którzy łożyli pieniądze na utrzymanie miejscowej parafii. Klasztor został ufundowany w latach 1456-1466 przez Jakuba Koniecpolskiego i jego matkę Dorotę z Sienna.

W XVII wieku klasztor rozbudowano. W 1819 roku klasztor został zlikwidowany. Po czterech latach przywrócono Paulinom ich własność, jednak w 1864 roku definitywnie zlikwidowano klasztor. W roku 1866 budynki klasztorne przeszły na własność diecezji częstochowskiej. Paulini wrócili do zrujnowanego klasztoru ponad 100 lat poźniej, w 1987 (oczywiście do tego roku istniała zwykła parafia, ale proboszcz nie był w stanie, chociażby z powodów finansowych utrzymać budynków klasztornych w dobrym stanie.). Elewacja budynków kościoła i klasztoru została poddana renowacji na początku lat 90-tych XX wieku ,co pozwoliło odzyskać obiektowi dawny blask. Wymieniono dach kościoła, wykonano nową elewację budynków, umocniono fundamenty kościoła i wreszcie odnowiono wnetrze kościoła - odnowiono między innymi polichromie pokrywającą ściany i sklepienia świątyni. W kosztownym remoncie dopomógł klasztor na Jasnej Górze i Niemcy. Kilka lat temu remontu doczekała się dzwonnica służąca także jako bram wjazdowa na teren klasztoru. Piętrowy budynek klasztorny jest w stylu barokowym. Obecny kościół został zbudowany na miejscu starej, drewnianej świątyni. Początkowo budowla miała formę gotycką, dopiero później została przebudowana w stylu barokowym.

WARTO ZOBACZYĆ

Pieta (1430r.)W kościele znajduje się wiele cennych zabytków np: portal barokowy, kamiene nadproże przed wejściem do reflektarza (XV wiek). Na uwagę zwiedzających zasługuje też kamienna chrzcielnica czy Pieta - drewniana rzeźba polichromowana z 1430 roku.

W kościele obejrzeć można nagrobną płytę Jana Koniecpolskiego i jego synów Jana oraz zmarłego w 1475 roku rycerza Przedbora. Według jednej z wersji od nazwiska Przedbora swoją nazwę bierze Przedbórz. Jeden z obrazów znajdujących się w kościele został najprawdopodobniej namalowany przez znanego XVIII -wiecznego malarza, Franciszka Smuglewicza. Przed wiekami w zwyczju było, iż bogata rodzina łoży pieniądze na kościół. I tak w 1711 roku rodzina Kampanowskich ufundowała kaplice boczną w kościele, a w 1726 roku Moszyńscy ufundowali kaplicę św Anny. W XVIII - wiecznej, murowanej dzwonnicy (niedawno gruntownie wyremontowana) umieszczone są dwa XV-wieczne dzwony.

Proboszczowie od 1864 r. 

o. Grzegorz Pasiewicz (1864-66)
ks. Walery Ruszkowski (1866-70)
ks. Z. Chmielewski (1870-79)
ks. Józef Kosta (1879-87 ?)
ks. Ksawery Klass (? 1887-96)
ks. Kacper Korycki (1896-?)
ks. Jan Grodek (do 1904 r.)
ks. Norbert Bolesław Milewski (1904-1914?)
ks. Władysław Siemaszko (?-1914-1918)
ks. Ignacy Lubecki (1918-38)
ks. Franciszek Bieniasiewicz (1938-47)
ks. Eugeniusz Maślankiewicz (1947-56)
ks. Marian Łosoś (1957-61)
ks. Wincenty Chrzanowski (1961-67)
ks. Stefan Kucała (1967-69)
ks. Edward Łyczbiński (1969-78)
ks. Stanisław Hojwa (1978-87)
od 1987 r. OO. Paulini:
o. Marian Lubelski (1987-93)
o. Czesław Brud (1993-99)
o. Kazimierz Jarosz (1999-2005)
o. Jarosław Obroślak (2005-2006)
o. Cyryl Grzegorz MOTYL OSPPE (2006-2008)
o. Jacek Toborowicz (2008-)
               

PRASTARY DĄB

prastary dąbW przyklasztornym ogrodzie rośnie kilkusetletni dąb szypułkowy - pomnik przyrody, o wysokości 27 metrów i obwodzie 650 cm.

Na murze klasztornym (od strony rynku) znajdują się tablice upamiętniające rocznice odsieczy wiedeńskiej i odzyskania niepodległości. Przez Wielgomłyny dziesiątkami lat drogami od Przedborza prowadzi szlak pielgrzymki warszawskiej na Jasną Górę. Pątnicy z Kompanii Warszawskiej (zmierzającej na 15 sierpnia do Częstochowy) zatrzymują się w Wielgomłynach na noc. Przed laty w pielgrzymce na Jasną Górę wziął udział pisarz Władysław Stanisław Reymont, który w swojej książce opisał Wielgomłyny i orkiestrę jaka przywitała Kompanię.



DZIEJE WIELGOMŁYN

Przez długi okres Wielgomłyny były kluczem majątku Koniecpolskich, których siedzibą był odległy o trzy mile Koniecpol. Na początku XVI w. osada zmieniła właściciela. W roku 1552 Wielgomłyny należały do Gmośińskiej (właścicielka Sokolej Góry i Pratkowic) i Marty Zwierzchowskiej. W XIX wieku na pofolwarcznej i klasztornej ziemi (ziemie ciągnące się w kierunku Krzętowa) powstała nowa wieś - tzw. Wielgomłyny Poduchowne. Wieś była biedna i ciemna. Skurczone chałupy stały nieśmiało, tulące się przy głównej drodze do Krzętowa. Za wsią była tzw. "ślepa droga" wiodąca do wsi Rogi. Na rynku nie brakowało błota, ponieważ nie był utwardzony. Handel opanowali Żydzi, którzy mieszkali w pobliżu rynku, aż do czasów okupacji niemieckiej. Wieś wtuliła się w mokradła w kierunku cmentarza. Starzy ludzie opowiadają, że w błocie wywracały się wozy z trumnami, jadące z pogrzebem  - czytamy w zapiskach Stanisława Nagadusia, wielgomłyńskiego nauczyciela.
Charakterystyczny Rynek (niegdyś własność klasztorna) z uliczkami biegnącymi w "cztery strony swiata" miał być w zamyśle podwaliną do rozwoju wsi i przekształceniu jej w miasto. Z powodu nienajlepszego położenia geograficznego, pominiecia przez szlaki handlowe i bliskości miasta Przedborza z tych planów nic nie wyszło. Swego czasu na Rynku w każdy poniedziałek odbywały się targi. Do dzisiaj podczas odpustów rozstawiają sie tam stragany.
W 1818 roku natrafiamy na wzmianke o istnieniu tutaj szpitala dla ubogich, zapewne szpitalika kościelnego założonego przez Gołkowskiego, prowincjała paulinów.
Hrabina Helena Ostrowska w swoich pamiętnikach prowadzonych w latach 1856 - 1893 zanotowała wiele zjawisk przyrodniczych. W jednym ze swoich pamiętników wspomina o naszych okolicach: "20 sierpnia w nocy była ogromna burza, wylała Pilica, wylały się chmury z całą gwałtownością nad Chełmem, Wielgomłynami, Rudką i Borowcem, zrywając mosty, groble, upusty."(1) - Zeszyt IV, s.80, 1883 rok.
Według lustracji Wielgomłyn w "Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego", znajdował sie tu urząd gminny, pięć szkół początkowych, cegielnia, papiernia, siedem młynów wodnych, wielka gorzelnia i browar piwny. Pod koniec XIX wieku gminę Wielgomłyny zamieszkiwało 4432 osób, z czego 239 prostestantów i 27 Żydów.(5) Z czasem ludność wyznania mojżeszowego zaczęła się zwiększać. W pobliskim Przedborzu w pewnym okresie stanowiła ponad połowę mieszkańców miasta.
Rok 1913 to data powstania ochotniczej straży ogniowej. Wśród założycieli i późniejszych honorowych członków byli: ks.proboszcz Ignacy Lubecki, Czesław Waliński, dziedzic Sokolej Góry i hrabia Potocki z Maluszyna.
    

OKUPACJA I WYZWOLENIE
Ciężko Wielgomłyny doświadczyła II wojna światowa - większość mieszkańców pochodzenia żydowskiego Niemcy wywieźli w 1942 roku do Treblinki. Doszło nawet do antysemickiego aktu nienawiści - kilku mieszkańców wsi podpaliło niewielką, drewnianą bożnicę znajdującą się w Rynku, mniej więcej w tym miejscu, gdzie obecnie stoi Dom Handlowy. W maju 1944 roku Anglicy zrzucili w Wielgomłynach (placówka nr 2) zrzut broni dla Obowodu Radomsko. Akcją zrzutu i przejęcia broni kierował ppor. "Jerzy".(2)

Przed wojną posterunkowym Policji Państwowej w Wielgomłynach był pochodzący z Pławna Antoni Nowakowski (ur. 1898r.). Zamordowany został w Katyniu, w 1940 roku. W podobnych okolicznościach życie stracili też: pochodzący z Wielgomłyn policjant, Ignacy Bąbka vel Bombka (1905-1940) i urodzony w 1890 roku Walenty Zuterek, oficer Wojska Polskiego.(3)
Rosjanie zamordowali też urodzonego w 1904 roku Stanisława Zatońskiego, nauczyciela szkoły powszechnej w Wielgomłynach. Posiadał on stopień podporucznika rezerwy piechoty.
Wejście Armii Czerwonej nastąpiło w styczniu 1945 roku. Nie miały tu jednak miejsca większe starcia z wycofywującymi się Niemcami.
   

OKRES POLSKI LUDOWEJ
Po wojnie nastąpiła odbudowa gminy, powstała m.in Gminna Spółdzielna Samopomoc Chłopska posiadająca liczne sklepy, restarację Młyny, masarnię i piekarnię (ul.Polna). Obecnie piekarnia stanowi własność prywatną. W gminie zaczął działać SKR (kółko rolnicze) i stacja benzynowa. W 1950 roku Wielgomłyny uzyskały połączenie autobusowe z powiatowym Radomskiem. Wprawdzie już przed wojną na tej trasie jeździły autobusy, jednak regularne PKS-y kursować zaczęły po wybudowaniu drogi asfaltowej. W latach sześćdziesiątych utwardzono drogi do Przedborza, Zagórza, Krzętowa, Rudki i Myśliwczowa. W 1963 roku wieś zelektryfikowano. Szosę w kierunku Rogów zbudowano w 1975 roku. Wówczas zaczęły tam jeździć autobusy Państwowej Komunikacji Samochodowej z Radomska. Ostatnim PRL-owskim naczelnikiem gminy był Adam Bożek. Od przewrotu ustrojowego po dziś dzień funkcję wójta pełni Bogdan Marek Witaszczyk.

pochodzący z okresu PRL budynek piekarni
Tekst i fotografie: Tomasz M. Kolmasiak

BIBLIOGRAFIA:
(1) Fragment pamiętnika hrabiny Heleny Ostrowskiej zamieszczony w artykule Tomasz A.Nowaka - "Wielkie i jasne planety" - "Gazeta Radomszczańska" nr: 32 (628) - 26 sierpnia 2004.
(2) Wojciech Borzobohaty "Jodła", PAX Warszawa 1984
(3) Wojciech Zawadzki, "Kto jeszcze? Przedborska lista katyńska - ciąg dalszy", "Gazeta Radomszczańska"; nr: 18/04.05.2006
(4) Stanisław Nagaduś - dzienniki i spisane historie
(5) Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego, tom XIII, 1893 r.
- materiały oraz relacje zebrane przez autora. 
 

***** 8 lat portalu *****

Strona ruszyła dnia
30-07-2002
Strona działa już
2962 dni.