Wójt musi odpowiedzieć za Rynek
Autor: Paweł Piekarski   
28.07.2010.

  W tym tekście ponownie postanowiłem wrócić do problemu przebudowy rynku. Z dwóch powodów. Po pierwsze temat nadal bardzo gorący, choć niestety wynik przesądzony. Po drugie pięknie wytłuszczone moje nazwisko w Biuletynie Gminy Wielgomłyny skłoniło mnie do kolejnych refleksji, którymi chcę się z Państwem podzielić.

   W ostatnim numerze gazetki gminnej, której tytuł powinien brzmieć „Propaganda sukcesu, czyli nieszczęścia chodzą parami” nie wiem kto, gdyż swego dzieła nie podpisał (zakładam, że Pan wójt, toteż do niego będę kierował ten komentarz) stwierdził, że: „wokół remontu rynku rozpoczęła się negatywna kampania medialna inspirowana przez Pawła Piekarskiego…”. W dalszej części tekstu ponownie autor wraca do kwestii, a zarazem wyświechtanego sloganu dotyczącego braku wiedzy z mej strony odnośnie funkcjonowania urzędu gminy. Śmieszne, ale po kolei. Do wyborów mamy jeszcze trochę czasu, ale niewątpliwie moja opinia, co do realizacji tej inwestycji jest jak najbardziej negatywna i nie ma nic wspólnego z kampanią wyborczą. Jednak w tej konkretnej sprawie proszę opuścić swoje biurko, wyjść na rynek i posłuchać mieszkańców, którzy dostarczą Panu niezbędnych informacji i wiedzy na temat „mechanizmów organizacji” tej inwestycji. Wskażą Panu, co należy zmienić i zrobić, aby nasz rynek był ponownie ładny i funkcjonalny. Wskażą też, kto ponosi odpowiedzialność za tę sytuację – wskażą Pana Bogdana Witaszczyka. Wracając do mojego wykształcenia i kompetencji z całą pewnością nie mam się czego wstydzić. Skoro Pana wykształcenie i posiadane doświadczenie zawodowego w chwili obejmowania urzędu predysponowało Pana do kierowania tą instytucją, to myślę, że moje aktualne pozwoli sprawnie kierować urzędem. Chciałbym także przypomnieć, że przebudowa rynku była propagowana jako inwestycja partnerska starostwa i Urzędu Gminy Wielgomłyny. Czy chce Pan powiedzieć, że tzw. „partnerstwo” sprowadziło się do tego, ze daliśmy kasę, a w zamian nie mamy nic do powiedzenia? Chce Pan nam wmówić, że nie miał Pan wglądu do projektu, że nie wyraził Pan opinii w tej sprawie i nie zaakceptował tego projektu? Chce Pan powiedzieć, że w ogóle nie interesował się Pan tym, co zostanie stworzone w centrum Wielgomłyn?! Skoro tak, to jest Pan kiepskim gospodarzem, który roztrwonił nasze pieniądze – konkretnie 300 tys. zł. Ma Pan szczęście, że starostwo nie wybudowało nam w rynku np. oczka wodnego ogrodzonego zielonym płotkiem, choć pewnie ten kolor by Panu odpowiadał.  Z Pana słów można wywnioskować, że jest Pan kozłem ofiarnym starostwa i został Pan przez powiat po prostu wykiwany.

    Jednak dla mnie osobiście, ale myślę, że również dla mieszkańców naszej gminy jest to przykład oczywistej niegospodarności, za którą wcześniej czy później Pan odpowie. Jeżeli mogę Panu coś doradzić, to proponuję uzyskać od starostwa pisemne zapewnienie, że powiat dokona i to na własny koszt przebudowy rynku, gdy projekt ten się nie sprawdzi, aby ponownie nie wystrychnięto Pana na przysłowiowego dudka. Skoro przywołał Pan temat kampanii, należy stwierdzić, że ta inwestycja jest doskonałym tego przykładem. Tak Pan działa. Wszystko nastawione na efekt wyborczy, niezależnie ile ma to kosztować i czy nas na to stać. Można mieć obawy co z kolejnym partnerskim projektem związanym z przebudową drogi na odcinku Rudka-Krzętów. Mam nadzieję, że zerknie Pan w ten projekt, bo może starostwo zaproponowało drogę o szerokości np. 2 m lub ścieżkę rowerową
i znów będzie Pan musiał udawać duże zdziwienie. Dziękuję bardzo, że zwrócił Pan uwagę na fakt, że mój tekst ukazał się w prywatnej gazetce. To pokazuje, że Tomasz Kolmasiak utrzymuje ja z własnych środków i poświęca swój prywatny czas, aby ją wydawać. Pan w odróżnieniu od nas zatrudnia pracownika, którego utrzymanie i koszty związane z wydawaniem „Biuletynu…” finansuje z naszych pieniędzy. Na koniec chciałbym zwrócić się do mieszkańców i zadać pytanie: Czy taki „manager” powinien piastować urząd Wójta Gminy Wielgomłyny?        Paweł Piekarski

Napisz komentarz
  • Treść komentarza powinna być związana z tematem artykułu.
  • Komentarze naruszające netykietę będą usuwane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
  • *Odśwież* swoją przeglądarkę by dokonać zmiany kodu przed użyciem przycisku 'wyślij'.
  • Zachowaj w pamięci treść jeżeli pomyliłeś kod.
Imię:
BBCode:Web AddressEmail AddressLoad Image from WebBold TextItalic TextUnderlined TextQuoteCodeOpen ListList ItemClose List
Komentarz:



Kod antyspamowy:* Code
Chcę być powiadamiany emailem o dodaniu nowych komentarzy


Dodaj jako ulubiony (5) | Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Odsłon: 641

Komentarze (10)
1. Dodane przez Arek w dniu - 28-07-2010 18:43 - Gość
 
 
Życzę powodzenia w nadchodzących wyborach ale myślę że są za małe szanse.Jeśli masz chłopie poparcie to uważam, że powinieneś sie bić .
 
2. Dodane przez xxx w dniu - 28-07-2010 19:00 - Gość
 
 
rynek jest ladny i dobry tylko wy pierdoly gadacie
 
3. Dodane przez m w dniu - 28-07-2010 20:31 - Gość
 
 
zgadzam się. ten rynek to porażka. porażka pana wójta.
 
4. Dodane przez mieszkaniec gminy w dniu - 28-07-2010 23:05 - Gość
 
 
Rynek jest OK, przynajmniej każdy wie gdzie ma się zatrzymać komu ustąpić pierszeństwa itd. Bardzo dobrze się stało że doszło do tej przebudowy, Jest bezpieczniej, przynajmniej te wszystkie oszołomy zwalniają przed wjazdem do Wielgomłyn. To co się działo porzednio to była istna dzicz. Wielu kierowców testowało swoje nowe bryki kręcąc "kółeczka" przed klasztorem, teraz na takie wybryki nie ma miejsca - i bardzo dobrze. Wiele razy jechałem przez Rynek i jest naprawdę OK, człowiek czuje się bezpiecznie i wie w końcu jak ma jechać. 
Pozdrawiam
 
5. Dodane przez FiFi w dniu - 29-07-2010 11:14 - Gość
 
 
Panie Wójcie okaleczyłeś nasz piękny i cudowny rynek!! Jak my teraz mamy po nim jeździć...?! Było tyle innych możliwości,aby go zrobić w inny sposób no,ale niestety płakać sie chce jak sie teraz po nim jeździ!!!
 
6. Dodane przez zdzisio w dniu - 29-07-2010 15:02 - Gość
 
 
Jazda po Rynku jest naprawdę lepsza niż poprzednim razem. Zrobił się porządek i jest ładanie, wiele Gmin może tylko pozazdrościć takiego Rynku jaki mamy u nas.
 
7. Dodane przez Grzegorz Drzewowski w dniu - 29-07-2010 16:53 - Gość
 
 
Muszę odnieść się do tekstu Pawła Piekarskiego bo czytelnik po jego przeczytaniu będzie miał taki mętlik w głowie, że nic nie będzie rozumiał. Żeby odnieś się do właściwego tekstu, czyli mojego z Biuletynu Samorządowego, zacytuję ten fragment w całości: 
(...) Kilka tygodni temu Starostwo przystąpiło do realizacji przebudowy rynku w Wielgomłynach. Radni i Wójt Gminy bacznie jej się przyglądają, w wyniku słusznych sugestii, Starostwo wprowadziło już kilka drobnych i możliwych korekt, np. wydłużona zatokę dla autobusów obok kościoła, wykonano wjazd na nowy parking parafii, złagodzono łuki na zakrętach w kierunku Myśliwczowa i Krzętowa. 
Wokół remontu rynku rozpoczęła się negatywna kampania medialna inspirowana przez Pawła Piekarskiego w prywatnej gazetce Tomasza Kolmasiaka. Paweł Piekarski wykazuje się całkowitym brakiem wiedzy na temat mechanizmów organizacji inwestycji żądając od obecnego samorządu (..) kto w imieniu urzędu gminy podpisał zgodę na realizację tego projektu.(…). Zadanie powyższe należy do kompetencji starostwa i tylko tam zapadły decyzję w tej sprawie. W tym samym tonie wypowiada się polityczny partner Pawła Piekarskiego, Tomasz Kolmasiak, który zarzuca wójtowi iż (…) takich planów przebudowy nikt z nim nie ustalał(…). T. Kolmasiak myli pojęcia koncepcji z planem inwestycji. Właśnie w tym problem, o czym pisaliśmy wyżej, że takiej koncepcji nigdy starostwo nie przedstawiło do akceptacji samorządowi naszej gminy. Jak podkreśla Starostwo Powiatowe, projekt jest wykonany dobrze, zgodnie z zasadami ruchu drogowego i ingerencja w jego rozwiązania przez samorząd jest niemożliwa. (....) 
I taka jest cała prawda. A teraz odpowiedź na pana pytania. Po pierwsze do dobrego tonu w każdej gazecie należy pogrubianie nazwisk użytych w tekście. Taka jest zasada i ja jako wieloletni dziennikarz ją znam i stosuję. Nie pogrubiłem więc pana nazwiska by mu dokuczyć. Co do autora tekstu, to wystarczy sięgnąć do „stopki” redakcyjnej, a tam widnieje jedynie moje nazwisko. Czyli do mnie jako autora proszę wnosić pretensje. 
Boli mnie fakt, iż Biuletyn Samorządowy ocenia pan jako relikt propagandy sukcesu. Zresztą jako młody człowiek propagandę sukcesu zna pan zapewne tylko z lekcji historii. Ja znam też inny rodzaj propagandy i nazywa się ona „PROPAGANDĄ KLĘSKI” i uważam, że w gazetce Tomasza Kolmasiaka taki rodzaj propagandy uprawiacie. Wszystko jest na „NIE”, wójt jest „do odstrzału”, gmina umiera, deszcz pada, drogi się rozpadają, ludzie umierają, itd... itd... Tylko, że w ten sposób wpada się w paranoję. 
Pozdrawiam z urlopu. Zasłużonego, bo poprzedzonego ciężką pracą nad propagandą sukcesu.
 
8. Dodane przez ja w dniu - 29-07-2010 19:00 - Gość
 
 
a kto to jest ten cały Drzewowski? 
Wyskoczył przed wyborami jak królik z kapelusza i pisze jakieś bzdety ha ha
 
9. Dodane przez mynyhycyky w dniu - 30-07-2010 08:16 - Gość
 
 
Ale Pan pitolisz panie rzeczniku
 
10. Dodane przez zdegustowana w dniu - 03-08-2010 16:13 - Gość
 
 
ten rynek to jakaś masakra:/
 

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
Polska adaptacja JoomlaPL.com Team
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
następny artykuł »

***** 8 lat portalu *****

Strona ruszyła dnia
30-07-2002
Strona działa już
2962 dni.